Nowy Sirius.pl 2.0
Posted: Luty 5th, 2009 | Author: balawejder | Filed under: Sklepy | Tags: blog, e-commerce, inwestor, sirius.pl | No Comments »
Taki oto komunikat pojawił się na stronie sklepu internetowego sirius.pl chyba wczoraj.
Zastanówmy się co to oznacza, kto na tym skorzysta i czy w ogóle możemy mówić o tym samym siriusie.pl
Dla mnie osobiście ta marka jest spalona i moje stanowisko jest zdecydowanie przeciwne opiniom wielu klientów Siriusowym, którzy się cieszą na forach, że sklep udało się uratować, i że znowu będą mogli robić zakupy. Przeglądając te pozytywne opinie ucieszonych Klientów powrotem sklepu można zauważyć i poznać przyczynę tej fascynacji – KUPOWALIŚMY TANIO WIĘC SIĘ CIESZYMY.
Z informacji zamieszczonej na stronie ( zrzut powyżej ) wynika, że stary Zarząd złożył wniosek o upadłość, dzień później pojawił się inwestor i zamieszczając taką oto ( zrzut powyżej ) informację na stronie głównej myśli, że nic się nie stało. Dnia kolejnego zmienił się Zarząd, więc teoretycznie źli ludzie, którzy zepsuli sklep odsunięci zostali od władzy i decyzji.
Kto na tym skorzysta:
- stary Zarząd ponieważ nie będzie odpowiadał za swoje decyzje, które doprowadziły do katastrofy,
- ewentualnie stara gwardia, która zakładała ten sklep tylko nic nikt nie wspomina, aby Ci ludzie mieli udziały w tej firmie. 100% przejął inwestor.
- pracownicy, którzy ewentualnie zachowają pracę i swoje służbowe numery gg.
- Rynek E-Commerce – Sirius.pl nie ma wyjścia – musi podnieść ceny.
- tyle pozytywów, więcej nie widzę.
Kto na tym straci:
- Klienci – podjarani powrotem taniego sklepu. Zdziwią się bardzo jak Sirius podniesie ceny i już nie będzie ich ulubionym sklepem internetowym z komputerami.
- Wizerunek – po kilkutygodniowej nagonce medialnej nadszarpnięty został znacząco. Gdyby inwestor wszedł do firmy w listopadzie/grudniu można by powiedzieć, że było to słuszne posunięcie. Koszt naprawy tak zjechanej opinii będzie dużo kosztował, zwłaszcza, że w poszukiwaniu sensacji wszyscy czytali w gazetach, że sklep upada ( i to pozostanie w zaściankach szarych komórek czytelników), a to, że został uratowany mało kogo obchodzi.
- Firma Sp z o.o jako osoba prawna – zwróćmy uwagę, że to nadal ta sama firma, która pozostawiła po sobie trupy w szafie, historię niezapłaconych faktur, negatywne opinie w bankach, rejestrach dłużników, firmach ubezpieczeniowych i u dystrybutorów. W lipcu 2008 roku mało co nie utopił się Apollo.pl z powodu dziwnych manewrów Prezesa – dystrybutorzy z miejsca zablokowali zakupy. Ale różnica jest taka, że Apollo miał aktywa na chyba 30mln i pieniądze – to go uratowało. Dlatego zastanawia mnie jaka będzie reakcja np. Dyrektora Finansowego Action S.A. gdy Sirius.pl poprosi o kredyt kupiecki, albo jakiegoś banku gdy będzie potrzebny kredyt obrotowy, a się okaże, że Sirius.pl jest jakimś rejestrze dłużników.
Co tak naprawdę pozostało po starym Siriusie, co jest warte więcej niż 1 PLN:
- ruch z Googla ( 35 tyś linków) i Page Rank – 4
- oprogramowanie
- domena -> patrz. ruch
- pracownicy z doświadczeniem
- kilkadziesiąt tyś klientów, którzy niekoniecznie wrócą po „restrukturyzacji kosztowej i finansowej”
- i klienci, którzy byli na nartach przez 2 miesiące i się nie zorientują co się stało w między czasie
Nie znam wysokości długów firmy, ale przyjmijmy, że jest to TYLKO 1 mln PLN, to inwestor wykładając tą kasę tak naprawdę kupuje ruch i oprogramowanie. I wszystkie trupy w szafie, które pozostawił po sobie poprzedni Zarząd. Śmiem twierdzić, że to jest najbardziej chybiona inwestycja e-commerce 2009 roku.

A wystarczyło założyć nową firmę, przygarnąć wszystkich pracowników, kupić od syndyka oprogramowanie lub napisać je od nowa i za resztę z tego miliona wypromować nowy sklep. Mając pozycję startową = zero historii + inwestora, który chce wyłożyć kasę na POMYSŁ, a nie na FIRMĘ zacząć całkiem nowy biznes bazując na doświadczeniu byłych pracowników i eliminując błędy popełnione w Sirius.pl 1.0. A stary Zarząd niech się buja i tłumaczy ze swojej niegospodarności w Sądzie.
Smród po Sirius 1.0 i kula u nogi Sirius 2.0 pozostanie jeszcze przez kilka lat. Przecież nie da się wyczyścić internetu z wszystkich negatywów, a Klienci często wpisują w googlu „sirius opinie”.
W 2005 roku Constar S.A. smarował kiełbasy lubrykantem i do tej pory to pamiętamy. Niesmak pozostał.
Popatrz poniższy na wyrób spożywczy ( powiedzmy z Constaru ) i napisz co czujesz w ustach ? Pyszny smakołyk czy tuningowaną śmierdzącą kiełbasę z Constaru ? I ile razy musiałbym Ci wmawiać, że ta kiełbasa jest dobra ? 20 ? 50 ? To jest właśnie dodatkowy koszt Siriusa 2.0 aby wejść z powrotem na rynek.

Tak więc chyba z ciekawości, kto jest tym inwestorem, udam się za pare dni do KRSu i wyciągnę za 30 PLN wypis z nowym zarządem i nowym udziałowcem. Chyba, że ktoś z Was wie kto jest tym „szaleńcem” ?
Possibly Related Posts:
- coming out w e-commerce
- Jak działa prasa w PL na przykładzie Agito.pl
- sklepzezdjeciami.pl
- OneStep – zakupy via SMS
- Bao.pl czyli bardzo prosty sklep bez wyszukiwarki
„A wystarczyło założyć nową firmę, przygarnąć wszystkich pracowników, kupić od syndyka oprogramowanie lub napisać je od nowa i za resztę z tego miliona wypromować nowy sklep” Problem jest tego typu, że wypromowanie do Page Rank 4 strony sklepowej może trwać kilka lat i kosztować więcej. Odnośnie oprogramowania, którego też nie pisze się „od ręki” tylko rozwija w zależności od potrzeb firmy, zakładam, że w ciągu 10 lat oprogramowanie Siriusa zawiera wszystko czego może potrzebować taka firma. Dodatkowo utrzymanie całej infrastruktury przez ten okres czasu byłoby zupełnie nieopłacalne.
szczerze mówiąc to zupełnie nie zgadzam się z tą opinią
jeżeli sklep po restrukturyzacji się utrzyma to tylko lepiej dla niego.
domena, PR i ruch jaki tam jest to są lata pracy
jeżeli wszyscy klienci odzyskają swoje wpłaty to też jest to raczej dobra informacja, która nie będzie odstraszać klientów. ja nigdy nic nie kupiłem w sirius, ale jesli bym wtopił kasę w jakieś zakupy, a potem odzyskał wpłacone pieniądze, to raczej tym bardziej bym tam kupował w przyszłości
mogą sobie napisać na stronie, że funkcjonują od 10,15 czy iluś tam lat, a nie że dopiero co powstali
za dwa lata nikt o tym nie będzie pamiętal. albo zapamiętają ich jako sklep który miał kłopoty i z nich wyszedł a nie padł tak jak jeden czy drugi inny
chociaż trochę pi-aru przed wznowieniem działalności na pewno by się przydało
zgadzam się w całej rozciągłości, niesamowicie intryguje mnie kto kupił sobie tylko problemy, chyba ktoś spoza branży zachwycony wynikami google i page rankiem. Ewentualenie zmieniły się tylko dane spółki
a z takich ostatnich nowinek to chyba acris.pl też padł…
Nie musisz chodzic do KRSu
http://www.infoveriti.pl/ – wysylasz SMSa za 20 zl i cieszysz sie wyciagiem z KRS oraz calymi danymi finansowymi z ostatniego raportu :]
Pozdrawiam
podgladacz konkurencji
No nie dosyć, że skasowano grzeczną uwagę dot. ortografii, to błąd o „35 tyś linków” zamiast „35 tys. linków” nadal widnieje.
Panie Tomku!
Popraw Pan tego byka!!! Ludzie Pana czytają!
Wiem, że Word nie podkreśla „tyś” ale chodzi tu o kontekst „Tyś najpiękniejszą dziewoją” a nie skrót od TYSIĄC!
Błagam… popraw Pan to
Krelco Trading jako ten tajemniczy inwestor.
Firma stworzona na kolanie, w ciagu 5 minut.
Nadal czuje, że to będzie klapa roku.
Nie no, tyle osób wierzy w bajki o wielkości domen, PR itp.?
To w takim razie sprzedam domenę swojego bloga – nie będę zdzierał i tym melonem się zadowolę, a domena ma od dawna prawdziwy PR 5
Także proszę o zgłoszenia na hadesik w mojej domenie – wszak to tania okazja
A ja czuję że to jakiś przekręt jest. Stary zarząd może chcieć sie po cichu wycofać a nowy zarząd przecież nie będzie odpowiadał przed sądem za niegospodarnosć. Możliwe że te pieniądze pochodzą od starego zarządu a inwestorem jest jakiś „słup”. Nie mi jednak to osądzać i wyjaśniać. Wszystko to moje domniemania.
Piotr, to bardzo możliwe. Tyle tylko, że nie musi być to przekręt, być może chcą sobie dać trochę czasu na ustabilizowanie sytuacji. Panika wśród klientów i szum w mediach na pewno w tym nie pomagają.
teraz zobaczcie co pisza, na www: wyprzedaz stanow magazynowych, wiec nie maja zamiaru juz sprzedawac chyba, albo kupuja-sprzedaja sami sobie, tworza nowa firme i beda pod nowa nazwa sprzedawac… zobaczymy…………..
znalazlem cos ciekawego http://devel.sirius.pl czyzby przygotowania pod nowa dzialalnosc?? ale ze stara marka
ello Panie Tomku,
nic się nie dzieje w polskim eKomers?
żadnych nowych przemyśleń?
żadnych bankructw?
no chyba, że przygotowuje Pan dla nas bombę, że hej!
Proszę, w komentarzach na stronie byłego już Siriusa znalazłem informację, że osoby powiązane z Tym upadłym sklepem otworzyli nową działalność. I niestety, taka jest prawda.
Sklep http://www.nowekolory.pl
Jak możecie się przekonać, ekspozycja numerów GG przypomina troszkę starego Siriusa (zresztą, tym się wtedy wyróżniali) Wgłębiając się troszkę bardziej w temat – po KRS dojdzie do informacji, iż założycielami strony są Wojciech Pawelec i Grzegorz Gołąbek (pan Wojtek był znany jako prawa ręka szefa, a Pan Grzegorz – nie wiem czy przy jakieś sprzeczce nie dowiedziałem się, iż jest odpowiedzialny za logistykę i obsługę magazynu) Także, ewidentnie ta sama ekipa … Zastanawiam się tylko, czy pan Tomasz odpowiedzialny za monitory LCD to nie Tomasz Zabojszcz (były prezes).
Wniosek jeden, dzisiaj można założyc firmę od nowa, ściągać sprzęt z niemiec (typu tablety Wacom) i handlować tym ile wlezie, mając najtańsze ceny. Można dodać się do Skąpca i Ceneo – powystawiać Sobie codziennie kilka dobrych ocen i już… żyjemy od nowa na biedny plebsie. Mieliśmy problemy ze starą firmą kurierską (GLS) wchodzimy do nowo otwartej KOLPORTER. Ręce opadają – proszę wszystkich o ostrożne kupowanie, niestety – dzisiaj w dobie kryzysu decyduje cena, a znając życie NK będą miały jedną z mniejszych (ale to wciąż Ci sami k r ę t a c z e) !!!!
nie wiem dlaczego, ale teraz żeby zobaczyć komentarze na stronie sirius.pl trzeba się zalogowac… przypadek? celowe działanie? czy to ja czegoś nie widzę? ;->
ok.
to ja źle widziałem ;->
Ocena zupełnie nie trafiona, świetny ruch moim zdaniem. Inwestycja się zwróci to kwestia czasu. Co do nadszarpniętej reputacji, od tego są agencje piarowe. Nie kupowałem w tym sklepie ale wiadomość o jego powrocie przyjąłem pozytywnie.
o jakim Ty powrocie sklepu sirius.pl piszesz?
działania PRowe? w sieci jak coś upadnie to już się nie podniesie. sieć to nie telewizja. takie numery tu nie przejdą.
oni nawet nie potrafią obsłużyć serwisów.
przekierowanie na strone http://www.serwis-gwarancyjny.pl jakoś im nie wychodzi, a Ty farmazony o ich powrocie wypisujesz?
to nie morska bryza, to dach przecieka.
pobudka!
A co cię Łukaszku tak boli że ludzie chcą zarabiać na życie życzę ci żeby się w twoim śmietniku skończyły puszki aluminiowe życzę NowymKolorom SUKCESÓW i mniej klientów z mlakiem pod nosem
a teraz ten komunikat, iż serwis gwarancyjny przejmuje firma, o której pisał wyżej „Łukasz”, niezłe, niezłe……….
„Łukasz”
Pan Tomasz to ta sama osoba, o której myślisz, że to ona….
Mam nakaz sądowy wydany przez Sąd przeciwko Sirius.pl. Po sprawie widzę, że robili wszystko aby przedłużać postępowanie. Nowy zarząd nie odpowiada na moje pytania i prośby uregulowania długu. Sprawa trafi teraz do komornika, zobaczymy jak to dalej pójdzie, sprawa ciągnie się już ponad rok. Widać, że firma działa z premedytacją. Nie radzę wchodzić z nimi w interesy. Nowy szyld jest ładny, piękne Nowe Kolory – tu chyba najlepiej pasuje hasło nie wszystko złoto co się świeci.
Ja nikomu nie życzę źle, życzę samych sukcesów. Wkurza mnie natomiast to: że moj sprzet zaginał, że pojawiły się problemy z serwisem… owszem, cieszyłem się jak można było kupić TV 37 cali za 1400 zł, tyle, że nigdy nie patrzyłem czemu gwarancja jest jakaś zagraniczna a na moje pytania odpowiedzi padały, że wystarczy faktura… Tak samo było z drukarką… Teraz, TV nie odtwarza dźwięku a serwis żąda gwarancji, to gdzie mam z Tym iść? Do Czech? Holandii? Po prostu, nie życzę nikomu by nagle sklep w którym robił multum zakupów – zachował się w ten sposób i to nie mam na myśli upadku – tylko sprzedaży komuś kto nie wie w ogóle o niczym! A ma sie zajmowac wierzytelnosciami… A Pan Wojtek i Tomek swego czasu według mnie jedyne pomocne osoby, przenosza sie do innej firmy a ja zostaje z niczym. Jezeli teraz moge cos załatwic za ich pomoca – to zwracam honor
Do Grześka (lub wiedzących):
Możesz podać szczegóły sprawy sądowej która założyłeś firmie? Jakie koszty, wzory pisma, ile trwa itp itp? Kupiłem sprzęt na firmę, kartę za 600zł wysłałem do Siriusa w ramach gwarancji, oczywiście słuch o niej zaginął i aby odzyskać kasę chcę założyć im sprawę sądową.
Dla mnie wygląda to na kolejną próbę oszustwa. Sirius.pl zaczął mieć problemy jakoś w okresie świąt, nabrał więc od cholery zamówień, zgarnął kasę i ogłosił upadłość. Po miesiącu (lub coś koło tego) ludzie z Siriusa założyli sobie sklep NoweKolory ze zmienioną templatką sklepu i bazą danych Siriusa (sprawdźcie w google „sirius site:nowekolory.pl”, na ich stronie były nawet produkty które poleca Sirius.pl, teraz to usunęli ale w google tak szybko nie zniknie). Mamy więc nowy sklep który znowu zacznie zbierać przez pewien czas dobre opinie a później może w trakcie kolejnego dużego obrotu się zwinie a ludzie zostaną bez kasy i gwarancji.
Czy wiadomo już kto stoi za Krelco Trading?
Z Siriusem nic się nie dzieje, nawet wniosku o upadłość nie było.
do ‘lukasz’
skąd wiesz, że nie było wniosku o upadłość?
wg moich informacji, były wnioski o upadłość, oraz kilka rozpraw sądowych w tym kierunku też już było…. na szczęście nie udało im się „osiągnąć celu”…. maja nadal zobowiązania wobec urzędów, pracowników, że nie wspomnę o hurtownikach…….. poczekamy, zobaczymy co będzie się dalej działo…….
WIDZĘ, ŻE NIEWYGODNE POSTY ZNIKAJĄ
@Jaś Fasola,
Jeden komentarz został ukryty w związku wątpliwościami co do jego prawdziwości.
Zweryfikujemy i postanowimy co dalej.
no tak rozumiem, było tam wiele różnych insynuacji…
czekamy zatem na weryfikacje…
pozdr