Zakładamy Sklep – Czynnik sukcesu – Porównywarka
Posted: Styczeń 31st, 2009 | Author: balawejder | Filed under: Porównywarki, Zakładamy sklep | Tags: camino.pl, ceneo.pl, e-commerce, emtop.pl, GA-M56S-S3, gigabyte, GIGABYTE GA-M56S-S3, komputronik.pl, landcom.pl, neo24.pl, notebooki.pl, ram.net.pl, techmarket.pl, yalu.pl | No Comments »Jako początkujący biznesmen e-sklepowy jestem już na etapie posiadania skryptów sklepowych, dwóch handlowców, którzy już się palą do odbierania telefonów, super biuro, laptop służbowy, gajer i fajna sekretarka.
Ponieważ od dziecka byłem dość aspołeczny, dzieci mnie nie lubiły, więc zamykałem się w piwnicy z kolegą, gdy inni grali w piłkę i grzebaliśmy w komputerach i starych telewizorach śrubokrętem. Pasja pozostała mi do dzisiaj, więc łącząc przyjemne z pożytecznym postanowiłem w swoim sklepie internetowym sprzedawać KOMPUTERY. Gazety potwierdzają nadto, iż branża ta ma przyszłość.
Potrzebuję zakupić stanowisko pracy dla sekretarki. Prawie wszystko już mam, brakujemy mi tylko płyty głównej do komputera i czajnika, w którym co rano będzie mnie kawę przyrządzać w/w Wać Panna, abym mógł rozwijać biznesowo swój e-przybytek, zarabiać pieniążki i wzmacniać gospodarkę Pomroczną nowocześnie i innowacyjnie.
Wybieram GIGABYTE GA-M56S-S3, wpisuję w Google i dostaję link do porównywarki cenowej, która jest dla mnie nad wyraz czymś nowym. Wyszukuję płytę i dostaję 56 ofert. Chwilowa załamka, bo myślałem, że jestem pierwszy na rynku, ale szybko przechodzi.
Myślę sobie, skoro wszystkie sklepy są w porównywarce to ja też chyba powinienem. Szukam na forach, blogach i rankingach. Wow – Porównywarka to jest to.
Otwieram Excela i liczę:
- Koszt kliknięcia w porównywarce, dzwonię, jadę, negocjuję – 0.20 PLN brutto,
- Koszty stałe – 7PLN per jedno zamówienie Klienta
- Szukam u swoich dostawców płyty, męczę handlowców, jadę, marudzę – dostaję 195 netto – 239 PLN brutto po długich marudzeniach, więc sobie daruję ceneo.pl i kupuje u dostawcy.
Co ma znaczenie w porównywarce:
- Konwersja
- Cena czyli marża, bo ceny zakupu przecież wszyscy mają takie same
I liczę i spoglądam na listę sklepów.
Link do liczenia : http://spreadsheets.google.com/ccc?key=p8CYUIiVh0az8B1kFsv8dNg
Proponuję wyexportować sobie tabelkę do Excela.
Link do zrzutu z ceneo.pl http://www.e-komers.pl/wp-content/uploads/2008/10/ceneo_ga_m56s_s3.jpg
Legenda do spreadsheeta:
- Konwersja – czyli ile transakcji Klient dokona na 100 kliknięć
- Narzut – różnica między ceną sprzedaży płyty a ceną jej zakupu
- Koszt Klika – Cena jaką płacę za kliknięcie użytkownika na link mojej oferty w porównywarce
- C.Zakup – cena zakupu płyty
- C.Sprzedaży – cena sprzedaży – moja cena na ceneo.pl
- K.Stałe – Koszty stałe ( czynsz, koszty pracy, kawa, cukier, papier do drukarki, księgowa)
- K.Ceneo – Całkowity koszt marketingu porównywarkowego uwzględniając Konwersję
- Koszty Razem = k.Ceneo + K.Stałe, podatków nie liczę bo dobry biznesmen nie płaci podatków tylko inwestuje
- Zysk – C.Sprzedaży minus Koszty Razem
- Sklep – Przykładowy sklep internetowy lewitujący w granicach ustalonej ceny produktu
- Pozycja - pozycja w/w sklepu w rankingu cenowym
W analizie kompletnie nie uwzględniam innych kanałów sprzedaży, cross-sellingu, up-sellingu ani zarabiania na przesyłce. Ani przyszłej wartości pozyskanego Klienta, bo jak kiedy indziej udowodnimy – lojalność Klienta z porównywarki dąży do jeden przez nieskończoność.
Robimy symulację gdzie zmienną jest :
- konwersja(X)
- narzut(Y)
- zysk(Z)

Analizujemy tabelkę – wnioski:
- Żeby wyjść przynajmniej na zero, co samo w sobie jest sprzeczne z sensem prowadzenia działalności gospodarczej należy osiągnąć następujące wartości zmiennych ( w tabelce na żółtym tle ):
- Konwersja 1% – Narzut – 12% ( pozycja 36 w rankingu )
- Konwersja 1,5% – Narzut – 9% ( pozycja 26 w rankingu )
- Konwersja 2% – Narzut – 8% ( pozycja 22 w rankingu )
- Konwersja 3% – Narzut – 6% ( pozycja 11 w rankingu )
- Konwersja 4% – Narzut – 6% ( pozycja 11 w rankingu )
- dalej już nie piszmy bo już konwersja 4% w komputerach jest raczej nieosiągalna
- Przyjmując za realną konwersję 2% wszystkie sklepy tańsze od komputronik.pl ( pozycja 22 ) dopłacają do interesu, który zwie się porównywarką internetową.
- Biorąc pod uwagę dwie zmienne : marże i konwersję ( i koszty ) można dość do wniosku, że ceną, która pozwala zarobić 2 PLN na tej karcie jest cena około 255 PLN, zatem wszystkie sklepy, które mają ją taniej dopłacają, bo mają niższą cenę ( narzut ) a w konwersję 6%-8% w pierwszej dziesiątce listy nie uwierzę.
- Jeżeli chcemy rentownie działać na porównywarce szukajmy swoich ofert na minimum 3 stronie w dół ekranu – dopiero 3ciej, czyli tam gdzie nikt nie zagląda.
- Można również przyjąć, że sklepy w rankingu dalej niż 15 pozycja myślą o zarabianiu pieniędzy, a nie obracaniu towarem.
- Wątpię, żeby ceneo pochwaliło się kiedykolwiek rozkładem klików na poszczególne linki w rankingu cenowym danego produktu, ale podejrzewam, że pozycje 15-22 albo są w ogóle nie klikane, albo są klikane z ciekawości, albo dlatego, że znamy już markę, która się pod tym linkiem kryje np. komputronik.pl
Z punktu widzenia
- Mojego czyli sklepu, który właśnie otwiera sklep z komputerami opłaca się być w porównywarce tylko do świecenia po oczach własnym logo klientom, którzy z nudów przewiną stronę na 4 ekran. Na pewno nie w celach zarobkowych.
- Klienta – serdecznie zachęcam do kupowania w sklepach o rankingu minimum 15. Będziecie mieć większą pewność, że kupujecie w dochodowym sklepie, nie zagrożonym plajtą czy kryzysem.
To tyle w skrócie. Co ma wpływ na konwersję w innym odcinku serialu
Possibly Related Posts:
- Ceneo.pl wchodzi w CPA
- Kelkoo.pl – Nowa porównywarka internetowa
- Zakładamy sklep – Czynnik sukcesu – Inwestor
- Sklep internetowy – Czynnik sukcesu – Domena
- Świstak.pl pogdybajmy …

Fajnie, że ktoś w końcu to napisal
Ja ceneo traktuje jako narzędzie do zbierania opinii o sklepie. Jest też niezłym narzędziem, kiedy posiada się unikatową ofertę w branży gdzie ogólnie nie ma wielkiej konkurencji.
Tę samą kalkulację powinno się robić również zakupując dowolną reklamę typu CPC lub CPA – zwłaszcza polecam to zrobić osobom wchodzącym do takich sieci jak zanox, afilo, tradedoubler czy też onetEffect.
Pozdrawiam trzeźwo myślących przedsiębiorców
Jaro
nie uwzględniłeś tego, że prawdopodobnie komputronik i agito mają niższą cenę za taką płytę niż np landcom lub ram.net.pl, wtedy ich zysk jest większy (strata mniejsza). Oraz prawdopodobnie sklepy które wymieniłem na początku mają z deka wyższą konwersję niż te nikomu nie znane. ale poza tym to super treść, niestety porównywarki prawdopodobnie przetrwają…
Dlatego warto współpracować z tymi porównywarkami, w których o miejscu na liście ofert decyduje stawka CPC zadeklarowana przez sklep (analogicznie jak w AdWords).
Wyliczenie pouczające, świetnie opisane i w zasadzie poprawne, ale warto uwzględnić parę czynników, które mogą czynić współpracę z porównywarką sensowną i opłacalną:
1. Konwersja dla klientów przechodzących z porównywarki może być wyższa niż dla innych użytkowników wchodzących na Twoją stronę (np. via wyszukiwarka). Ci ludzie prawdopodobnie chcą kupić Twój produkt, bo wyszukali go w porównywarce cenowej i kliknęli na Twój link.
2. Często klient kupuje nie jeden, ale kilka produktów – np. płytę, procesor, pamięć itp. Stosując strategię ‘promocyjnych cen’ na wybrane artykuły, można przyciągnąć klientów i sprzedać im oprócz produktu promowanego inne towary z wyższą marżą (to samo robią np. supermarkety sprzedając pieluchy dla dzieci poniżej kosztów).